Pożar na stacji londyńskiego metra King’s cross

Widok stacji londyńskiego metra - King's crossStacja metra King’s Cross to jedna z największych stacji metra w całym Londynie. Znajduje się ona w obrębie dzielnicy King’s Cross. Obecnie do dyspozycji podróżnych jest aż 11 peronów. Budynek stacji pochodzi z 1852 roku. Jako ciekawostkę można dodać, że to właśnie ten dworzec został wymieniony w książce J.K.Rowling „ Harry Potter i komnata tajemnic”, jako miejsce przejścia na magiczny peron 9 i 3/4. Niestety z dworcem King’s Cross wiąże się wiele tragicznych historii.

To właśnie tutaj 18 listopada 1987 roku stacja metra uległa prawie że całkowitemu zniszczeniu, a to za sprawą wyrzuconej płonącej zapałki. Przypuszcza się, że przyczyną pożaru była płonąca zapałka, którą nieumyślnie wyrzucił pasażer metra zmierzający ruchomymi schodami w kierunku wyjścia. Prawdopodobnie pasażer wysiadł z linii Piccadilly. Według techników płonąca jeszcze zapałka wpadła pod ruchome schody stając się przyczyną olbrzymiego pożaru.

Niedogaszona zapałka podpaliła śmieci zalegające pod schodami, następnie ogień rozprzestrzenił się na smar rozmieszczony na cięgłach schodów. W późniejszej kolejności ogień rozprzestrzenił się po wszystkich drewnianych, plastikowych, a nawet gumowych partiach schodów. Praktycznie we wszystkich możliwych częściach, wynikających z architektonicznego podejścia. Na krótko przed zajęciem całych schodów, korzystający z nich pasażerowie czując dym wezwali obsługę metra, która nic nie wykrywszy odeszła. Niestety sytuacja znacznie się zmieniła, gdy zauważono płomienie ognia przedzierające się przez schody. Prawie że natychmiast została wezwana straż pożarna.

Wydawało się, że strażacy opanowali sytuację. Część z nich zatrzymywała osoby wysiadające z metra, inni przygotowywali węże, aby uporać się z płomieniami, zaś ostatni próbowali ewakuować osoby z hali biletowej znajdującej się na górze. W momencie ewakuacji, halę wypełniła fala ognia, poprzedzona intensywnym wybuchem.

Liczba ofiar w pożarze stacji londyńskiego metra King’s cross

Niestety w wyniku wybuchu zginęło 31 osób. Po wypadku obdukcje wskazały, że osoby te zginęły przez spalenie żywcem. Pożar nie był do opanowania przez wiele godzin. Jednakże szczęśliwie udało się uratować większość osób, szczególnie tych, które bez zatrzymywania przejechały w kolejnych składach metra na znak strażaka znajdującego się na peronach. Udało się również ewakuować wszystkich pracowników metra, znajdujących się w podziemiach.

Po wypadku w wyniku dochodzenia, naukowcy doszli do wniosku, że skutki pożaru są tak opłakane przez powstanie efektu okopowego, czyli takiego zjawiska fizycznego, które spowodowało wyrzut fali ognia. Po nieszczęśliwym wypadku wprowadzono bardzo kategoryczne zakazy, którym jest między innymi zakaz palenia. Ponadto wszystkie elementy możliwie podatne na podpalenie zostały wymienione oraz zainstalowano czujniki dymu i alarmy przeciwpożarowe. Takie działania mają na celu zmniejszenie skutków lub niedoprowadzenie do tak nieszczęśliwych sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Post Navigation